Oparzenia słoneczne owoców

Wiemy, że słońce jest niezbędne do prawidłowego rozwoju roślin sadowniczych. Dzięki niemu liście podczas fotosyntezy produkują węglowodany, drzewo rośnie, zawiązuje pąki kwiatowe, a owoce powiększają się i wybarwiają. Jednocześnie jesteśmy świadkami zmian klimatycznych, coraz wyższej temperatury, suszy i silniejszego działania promieniowania słonecznego. Odczuwają to także drzewa i krzewy owocowe, na których coraz częściej możemy znaleźć poparzone owoce i liście.

Oparzenia słoneczne owoców pojawiają się latem, gdy po pochmurnej i deszczowej pogodzie wystąpi silna operacja słoneczna, bardzo wysoka temperatura i niska wilgotność powietrza. Na części owocu truskawki i jabłka, wystawionej na działanie promieni słonecznych obserwujemy żółtobrązowe plamy, przypominające odgniecenia owoców.

Na malinach są to białe plamy.

Niestety, poparzenia słoneczne występują najczęściej na najładniejszych owocach i drastycznie obniżają ich jakość i trwałość. W przypadku jabłek powodują zmiany jędrności i mniejszą zdolność przechowalniczą. Początkowo różnice w smaku są nieodczuwalne, ale wraz z wydłużeniem okresu przechowywania, miąższ po stronie oparzonej jest twardszy, a po stronie zacienionej pojawiają się oznaki rozpadu.

Oparzeniom słonecznym owoców sprzyjają także błędy agrotechniczne albo złe stanowisko, np. agrest nie lubi pełnego słońca, które może poparzyć owoce. Zbyt późne cięcie letnie w słoneczny, ciepły dzień powoduje gwałtowne wyeksponowanie dorastających owoców na promienie słoneczne i poparzenie skórki. W uprawie truskawki więcej poparzonych słońcem owoców znajdziemy na czarnej folii niż na czarnej włókninie lub agrotkaninie. Na poparzenia słoneczne bardziej narażone są rośliny młode, przenawożone azotem i niepodlewane lub źle podlewane (po liściach).

Jak możemy zapobiegać oparzeniom słonecznym owoców?

Musimy być przygotowani na gwałtownie zmieniający się klimat i coraz częstsze anomalie pogodowe. Może warto wprowadzać do uprawy gatunki o wyższej tolerancji na suszę i wysokie temperatury (goji, rokitnik, nieszpułka)? Na pewno trzeba rozważyć zakładanie nawadniania kroplowego, aby oszczędnie, ale regularnie podlewać rośliny.

Tradycyjne podlewanie należy wykonywać najlepiej wcześnie rano, unikając zraszania liści. Podlewanie roślin w południe, nanoszenie kropel zimnej wody na liście prowadzi do brązowych przebarwień i nekroz na obrzeżach liści. Truskawki można uprawiać na foli biało-czarnej (czarną stronę kładziemy na glebie), ale uprawa truskawki na folii wymaga podlewania roślin, ponieważ folia jest nieprzepuszczalna dla wody. Przed przegrzaniem owoców truskawki na czarnej włókninie ochroni rozłożona dodatkowa 10-centymetrowa warstwa ściółki ze słomy (5) lub przekompostowanych trocin.

Pamiętajmy, że prawidłowo uformowana i cięta korona drzewa filtruje bezpośrednie promienie słoneczne, zapobiegając poparzeniom skórki owoców, a jednocześnie pozwala na ich dobre wybarwienie. Cięcie wiosenne można uzupełnić cięciem letnim, które wykonujemy 3–4 tygodnie przed zbiorem owoców w pochmurny, chłodniejszy dzień. Nawożenie azotowe powinno być umiarkowane i rozłożone na 2–3 dawki, z których ostatnią stosujemy w drugiej połowie czerwca. Od kwitnienia warto stosować dolistne dokarmianie wapniem i krzemem (wyciągi ze skrzypu). W skrajnie stresowych sytuacjach można sięgnąć po dostępne na rynku biostymulatory na bazie alg morskich, aminokwasów lub opryskiwać drzewa glinką kaolinową.

 

 

 

 

 

 

Źródło: „Mój Ogródek”

Fot. Shutterstock.com