Trawy ozdobne zamiast murawy

Trawy ozdobne dzielą się na dwa rodzaje: trawnikowe i rabatowe. Ich nazwy wskazują na funkcje, zresztą całkiem odmienne, które pełnią w ogrodach. Jednak są wyjątkowe sytuacje, kiedy można zastąpić trawy trawnikowe, gatunkami rabatowymi.

Trawnik zakładamy na określonej, wyrównanej powierzchni gruntu, wysiewając wieloletnie gatunki traw, które kosi się w celu utrzymania jednolitej, zazwyczaj niskiej wysokości. Można po nim chodzić i użytkować go rekreacyjnie.

Są jednak takie miejsca w ogrodzie, o różnej powierzchni, gdzie wyrównana wysokość i jednolita barwa – jaką daje murawa trawnika – pasuje idealnie, jednak trudno jest trawnik tam albo założyć, albo utrzymać w dobrej kondycji. W takim miejscu można posadzić rośliny, które rozrastając się, utworzą wyrównaną powierzchnię. Muszą one jednak spełniać kilka wymagań:

  • powinny być ozdobne przez większą część roku
  • wyrównane, niskie, trwałe i odporne

Doskonale w tej roli sprawdzają się wieloletnie gatunki traw rabatowych.

Trawy ozdobne – stanowiska najbardziej uniwersalne

Na przeciętnych stanowiskach, słonecznych lub tylko lekko ocienionych, o przeciętnej glebie, piaszczysto-gliniastej, trawy ozdobne dobrze rosną. Do rozwiązania pozostaje tylko kwestia doboru gatunków, które sprawdzą się w roli okrywy i będą satysfakcjonowały nasze estetyczne upodobania. Trawy można podzielić na rosnące w zwartej kępie, którą nawet po kilku latach będzie można wyraźnie odróżnić, oraz na takie, które rozrastają się tworząc zwartą darń.

Na przeciętne stanowiska z grupy traw kępiastych można polecić żywotne i odporne seslerie:

  • sesleria błękitna (Sesleria caerulea)
  • sesleria Heuflera (S. heufleriana)
  • sesleria jesienna (S. autumnalis)

Poza tym można posadzić delikatną turzycę ptasie łapki ‘Variegata’ (Carex ornithopoda) oraz wyższą turzycę palmową w różnych odmianach (C. muskingumensis).

Natomiast trawy na przeciętne stanowiska, ale tworzące darń to:

  • kłosówka miękka ‘Jackadws Cream’ lub ‘Variegata’ (Holcus mollis)
  • turzyca babkowata (C. plantaginea)
  • plejoblast karłowy czyli bambus miniaturowy (Pleioblastus pygmaeus)

Kłosówka utworzy piękny biały dywan, atrakcyjny wiosną i jesienią, turzyca babkowata stworzy ciekawą strukturę dzięki szerokim liściom, a bambus, który ma zawsze zielone liście, zapewni ozdobną okrywę przez cały rok.

Trawy ozdobne – miejsca nieprzeciętne

Mniejszy wybór traw jest na bardziej skrajne pod względem dostępu światła oraz zasobności w wodę stanowiska. Zacznijmy najpierw od stanowisk w pełni nasłonecznionych i suchych. Tutaj można polecić rosnące w zwartych kępach kostrzewy:

  • kostrzewa sina (Festuca glauca)
  • kostrzewa owcza (F. ovina)

Kostrzewy są pięknymi trawami o nitkowatych liściach, ale o dość krótkiej żywotności. Jednak bardzo dobrze sprawdzają się w suchych miejscach, gdzie nic nie chce rosnąć. Żeby zapewnić kompozycji dłuższą żywotność, można wykorzystać samosiewki kostrzew i pozostawić je, aby swobodnie się rozrastały. W pełnym słońcu, na przeciętnej glebie dobrze będzie rosła imperata cylindryczna (Imperata cylindrica) ‘Red Baron’, która dzięki bordowo zabarwionym końcówkom prosto wzniesionych liści, wygląda jak języki ognia.

Natomiast w słońcu, ale na wilgotnej glebie, okrywę o barwie limonki można uzyskać dzięki wyczyńcowi łąkowemu (Alopecurus pratensis) w odmianie o żółto paskowanych liściach ‘Aureovariegata’. Dwa ostatnie gatunki rozrastają się, tworząc darń.

W cieniu

Pod koronami drzew liściastych, czy w cieniu budynku można także stworzyć okrywę z traw ozdobnych. Wymienione wcześniej seslerie, turzyce i bambus także tutaj znajdują zastosowanie, ale najbardziej typowe do cienia gatunki to rosnące zadarniająco turzyce. Zielone i długie liście ma turzyca orzęsiona (C. pilosa), a zielone i krótkie, dachówkowato układające się hakonechloa smukła (Hakonechloa macra). Biało paskowane liście mają: turzyca japońska (C. morrowii) ‘Ice Dance’, o liściach długości około 50 cm, oraz turzyca rzędowa (C siderosticha) ‘Variegata’, o liściach szerokich i osiągających długość około 20 cm.

 

 

 

 

 

Źródło: miesięcznik „Mój Ogródek”

Fot.: Shutterstock.com